Wyobraź sobie sytuację, w której wszystko już masz. Wszystko ogarnięte, wszystko pochytane. Nie pozostaje nic do roboty. I co wtedy? Pora gnuśnieć?
Lepiej, żebyśmy nigdy nie stali się takimi osobami. Ukułem sobie termin antygnuśność – na zestaw cech i nastawień pozwalających zachować zdrowie umysłowe i chęć do rozwoju przez całe życie. Nie mam pojęcia, czy mi się to sprawdzi do samego końca, ale z całą pewnością pomaga mi teraz – w pracy trenerskiej, na scenie i w codziennym życiu.
W tym artykule dzielę się ośmioma wskazówkami, które pomagają nie zgnuśnieć. Towarzyszyć nam będzie Carol Dweck – profesorka psychologii na Uniwersytecie Stanforda, autorka książki Nowa psychologia sukcesu, która bardzo dużo wie o tym, jak zachować właściwe nastawienie wobec tego, czego się uczymy przez całe życie.
8 kroków do antygnuśności
1. Inteligencja i umiejętności rozwijają się przez całe życie
Niezależnie od tego, czy masz wrodzony talent do czegoś, czy nie – daną umiejętność możesz rozwijać w swoim tempie. To, co mamy, nie jest dane raz na zawsze, ale wymaga pielęgnacji i wysiłku.
To pierwszy i najważniejszy element tego, co Carol Dweck nazywa nastawieniem na rozwój (growth mindset): przekonanie, że zdolności i inteligencja nie są stałe, lecz mogą rosnąć. Od Twojego nastawienia zależy, czy daną umiejętność będziesz rozwijać, czy też nie. Talent jest jedynie wskazówką – pokazuje, w którym kierunku możesz iść, ale sam w sobie nie gwarantuje niczego.
2. To wysiłek decyduje o sukcesie, nie sam talent
Sam talent to kilka procent potencjału, który może się objawić – jeśli włożysz odpowiednią ilość wysiłku. To właśnie wysiłek prowadzi do mistrzostwa, a nie wrodzone predyspozycje.
Potwierdzają to sportowcy i wszyscy ludzie zajmujący się zawodowo osiąganiem ponadprzeciętnych wyników. Jak powiedział pewien trener: dochodzenie do mistrzostwa to robienie rzeczy, które trzeba, w dni, kiedy nie ma się na to ochoty.
Mam to policzone na swoim przykładzie: przygotowując się do półtoragodzinnego wystąpienia, potrzebuję sześciu pełnych powtórek materiału. Jeśli tego nie zrobię – nie ma szansy na sukces. Poznaj swoje liczby. Zastanów się, ile razy coś trzeba powtórzyć, żeby dać sobie szansę na powodzenie. Cała reszta to systematyczność i dyscyplina. Pisał o tym świetnie Arnold Schwarzenegger w swojej biografii – serdecznie ją polecam.
Warto tu przy okazji wspomnieć, że dążenie do mistrzostwa jest jak asymptota – krzywa, która nigdy nie dochodzi do linii prostej. Praca nad sobą nigdy się nie kończy. To trochę jak ze zdaniem egzaminu MBA czy certyfikatu językowego: można go zdać i uznać, że się już umie wystarczająco. Albo można traktować certyfikat jako przystanek na drodze i dalej się rozwijać. Certyfikat to przygoda po drodze, nie cel sam w sobie.
3. Błędy to informacja, nie porażka
Co nas najczęściej zniechęca do dalszej pracy? Błędy, które popełniamy. Ale jeśli chcemy zachować zdrowie psychiczne i chęć do rozwoju, nie możemy brać ich do siebie.
Lepiej interpretować błędy jako informację. Nie traktuj ich personalnie – uznaj, że są sygnałem pokazującym, że jeszcze nie jest tak, jakbyś chciał. Ale to jest wyłącznie informacja. Nie sposób się obrazić na informację. Nie sposób wyciągać z niej daleko idących wniosków o swojej wartości. Informacja mówi: nie ustawaj w wysiłku. Nic więcej.
4. Wyzwania to szansa, nie zagrożenie
Jeśli będziesz się obawiać szans, które przynosi los – staniesz w miejscu. A jak stoisz w miejscu, to się tak naprawdę cofasz.
Weźmy chociażby AI. Można się go obawiać i trzymać z daleka: „ja się tego nigdy nie nauczę”. Można też zapisać się na jakiś pierwszy prosty kurs i zorientować się, z czym tak naprawdę się mierzymy. Pierwszy mały krok jest czymś niezwykle istotnym. Robota zaczęta jest w połowie skończona.
Jeśli interesuje Cię temat wykorzystania AI w pracy nad wystąpieniami, przeczytaj mój artykuł o tym, jak dzięki AI ulepszyć swoje wystąpienia i prezentacje.
5. Szukaj dobrej informacji zwrotnej
Tak jak błąd jest informacją, tak w ogóle powinniśmy szukać rozwojowej informacji zwrotnej – kogoś, kto zewnętrznym okiem (i uchem) pokaże nam, co warto poprawić w tym, co robimy.
Informacja zwrotna to jedna z lepszych dróg uczenia się w dorosłym życiu. Jeśli masz wokół siebie osoby szczere, życzliwe i fachowe – trudno chcieć więcej. Taka informacja pozwala oszacować dotąd włożony wysiłek i zorientować się, ile jeszcze pracy przed Tobą.
To zresztą jeden z powodów, dla których praca z trenerem czy coachem potrafi przyspieszyć rozwój – nie dlatego, że trener wie więcej, ale dlatego, że widzi i słyszy rzeczy, których sam u siebie nie zauważysz. Pisałem o tym w kontekście przygotowywania argumentacji – im lepszą informację zwrotną dostajesz, tym celniej formułujesz przekaz.
6. Sukces innych to inspiracja, nie zagrożenie
Włożyłeś wysiłek, ale ktoś inny, pozornie bez wysiłku, już osiągnął sukces. Zwłaszcza w social mediach łatwo o wrażenie, że powodzenie jest w zasięgu każdego, tylko nie Twoim.
Warto się zatrzymać i zapytać: jaka jest prawda? Co ten ktoś naprawdę zrobił, żeby mu wyszło? Co ja mogę z tego wyciągnąć – zdrowo, bez podkradania, jako inspirację?
Zazdrość pokazuje nam też coś ważnego: w którym miejscu sami chcielibyśmy być. Warto sobie przy tej okazji uczciwie odpowiedzieć na pytanie – czy rzeczywiście chcę być tam, gdzie jest ten ktoś „lepszy”? Czy może po prostu cierpię na deficyt sukcesów i powinienem szukać inspiracji i pokrzepienia w zupełnie innym miejscu?
7. Skup się na drodze, nie na wyniku
Wynik to punkt w czasie. Droga to proces. Więcej czasu spędzasz w drodze – dlaczego zatem miałbyś skupiać się tylko na jednym punkcie, którym jest sukces?
Warto zrobić wszystko, żeby sam proces był ciekawy. Bardzo dużo mówi o tym James Clear w książce Atomowe nawyki. On układa to, co trzeba robić, żeby coś osiągnąć, w nawyki pozwalające nie nadwyrężać silnej woli. Osiągać efekty – nie bezwysiłkowo, ale z głową.
Chcesz się rozwijać jako mówca? Zapisz się do klubu, gdzie są fajni ludzie – np. Toastmasters. Chcesz poprawić coś w obszarze AI? Znajdź szkolenie, które skupia osoby stymulujące się nawzajem do rozwoju. Miła atmosfera i umiarkowana stymulacja ze strony innych – to klucz do efektywnego uczenia się.
8. „Jeszcze nie umiem” zamiast „nie umiem”
Bardzo często po drodze ku nowej kompetencji pojawia się w głowie demon, który podpowiada: „nie umiesz”, „nie nadajesz się”. Sami sobie wkładamy do głowy takie frazy.
Lepiej zastąpić „nie umiem” słowami „jeszcze nie umiem”.
To jedno słowo – jeszcze – zmienia wszystko. Pokazuje, że to, co czujesz teraz, jest chwilą na mapie życia. A chwila, jak każda chwila, mija. „Jeszcze” odmienia perspektywę i umila drogę. To nie przypadek, że Carol Dweck poświęca temu pojęciu sporo miejsca w swojej książce – nazywa to potęgą słowa „jeszcze” (the power of yet).
Co łączy tych osiem punktów?
Wszystkie razem tworzą to, co nazywam antygnuśnością: nastawienie, które pozwala się rozwijać nie dlatego, że musisz, ale dlatego, że chcesz. I to nastawienie sprawdza się w każdej dziedzinie – w pracy nad wystąpieniami, w nauce nowych umiejętności, w codziennym życiu.
Serdecznie polecam lekturę książki Carol Dweck: Nowa psychologia sukcesu. Nie jest już aż taka nowa, ma ładnych parę lat, ale wciąż jest inspirująca. Zwłaszcza dziś, kiedy stoimy w obliczu tylu wyzwań i konieczności uczenia się nowych rzeczy.
Chcesz poprawić swoje umiejętności z zakresu wystąpień publicznych? Zachęcam do udziału w szkoleniu otwartym, podczas którego dowiesz się, jak występować publicznie z większą pewnością siebie.
Najczęściej zadawane pytania
1. Co to jest growth mindset i dlaczego jest ważny?
Growth mindset (nastawienie na rozwój) to koncepcja Carol Dweck – przekonanie, że zdolności i inteligencja mogą rosnąć dzięki wysiłkowi, nauce i praktyce. Jest ważny, bo nastawienie na rozwój pozwala lepiej radzić sobie z błędami, chętniej podejmować wyzwania i konsekwentnie się rozwijać – zamiast unikać trudności z obawy przed porażką.
2. Jak przestać bać się popełniania błędów?
Zmień sposób, w jaki o nich myślisz. Zamiast traktować błędy jako porażki, traktuj je jako informację – sygnał pokazujący, co warto poprawić. Nie bierz ich do siebie. Nie wyciągaj z nich wniosków o swojej wartości. Błąd mówi: „jeszcze nie jest tak, jak chcesz” – i nic więcej.
3. Dlaczego talent nie wystarczy do osiągnięcia sukcesu?
Talent to punkt wyjścia, nie gwarancja. Sam talent to kilka procent potencjału – reszta to systematyczny wysiłek. Sportowcy, mówcy, muzycy osiągają mistrzostwo nie dlatego, że mają wrodzone zdolności, ale dlatego, że ćwiczą konsekwentnie – w tym w te dni, kiedy nie mają na to ochoty.
4. Co to jest antygnuśność?
Antygnuśność to termin na zestaw nastawień, które pomagają zachować chęć do nauki i rozwoju przez całe życie. Obejmuje m.in. traktowanie błędów jako informacji, szukanie informacji zwrotnej, koncentrację na procesie zamiast na wyniku i zastępowanie „nie umiem” słowami „jeszcze nie umiem”.
5. Jak zachować motywację do uczenia się przez całe życie?
Skup się na drodze, nie na wyniku – zadbaj, żeby sam proces uczenia się był przyjemny. Otaczaj się ludźmi, którzy Cię stymulują. Szukaj informacji zwrotnej. Traktuj wyzwania jako szanse, a nie zagrożenia. I pamiętaj o potędze słowa „jeszcze” – każda trudność jest chwilowa, jeśli nie przestajesz pracować.
O autorze
Przemysław Kutnyj
Trener biznesu · Mistrz Polski w wystąpieniach publicznych
Certyfikowany trener biznesu, autor książek o retoryce i sztuce konwersacji, wydanych w renomowanych wydawnictwach. Wieloletni członek nonprofitowej organizacji Toastmasters International. Prywatnie adept karate i sztuki fotografii.
Sprawdź moje usługi













