Autoprezentacja, czyli jak pokazać wiarygodność

  • by

Czym jest autoprezentacja? Sposobem na pokazanie własnej wiarygodności. Warto wiedzieć o efekcie pierwszeństwa i świeżości, czyli o tym, że zapamiętujemy to, co na początku i na końcu. Warto jednak przede wszystkim poznać konkretne sposoby na budowę autoprezentacji i o tym jest ten materiał.

Na początek dwa słowa wyjaśnienia nt. różnicy pomiędzy autoprezentacją
a elevator pitchem, czyli mową windową. Zakładam, że elevator pitch to odmiana autoprezentacji, tylko że krótsza, opracowana
z myślą o naprawdę krótkim spotkaniu, którego celem jest przybliżenie siebie tak, aby druga osoba Cię zapamiętała. Dobrze zapamiętała. Zacznijmy jednak od formy dłuższej.

Sposób nr 1

W tym celu pomocna będzie odpowiedź na trzy kluczowe zestawy pytań:

  1. Kim jesteś? Co robisz / co robiłeś(-aś)?

W czym jesteś biegły?

Co jest obszarem Twoich kompetencji?

W czym jesteś ekspertem?

Za co chwalą Cię inni? Czego od Ciebie potrzebują i są gotowi za to płacić.

  1. Jakie masz argumenty?

Jak to robisz / jak to robiłeś(-aś) / co osiągnąłeś(-aś)?

Co dajesz – jakie korzyści? (dowody na to, co powiedziałeś(-aś) w pkt 1


3. Dlaczego Ty? (dlaczego tu?, motywacja) i po co ?(cel)
Jeśli jest przestrzeń, np. interview: dlaczego u nas i co chcesz u nas/z nami osiągnąć?

O tym, na które pytania odpowiadamy i ile o sobie mówimy, decydują: KONTEKST i CZAS, który mamy. Kontekst warunkuje cel, a ten – treść. Inaczej powiemy o sobie na rozmowie o pracę, inaczej podczas bankietu, a jeszcze inaczej koledze z innego działu w firmie. Najważniejsze, by mieć opracowany krótki (20 sek. – 2 min) zrąb tego, co o sobie chcemy powiedzieć.

Dzięki odpowiedziom na te pytania może powstać następująca przykładowa autoprezentacja, której kontekstem jest np. bankiet po konferencji branżowej:

Nazywam się Jan Kowalski. Jestem zawodowym fotografem. Zajmuję się głównie fotografią studyjną, aranżowaną. Najczęściej wykonuję zdjęcia potraw lub kosmetyków. Dzięki temu klienci mają piękne zdjęcia, które przyciągają wzrok, sprawiają, że mają więcej zleceń lub zamówień.

Bardzo lubię ten typ fotografii, bo na zdjęciu przedmioty ze sobą rozmawiają, stanowiąc o udanej kompozycji i właśnie komponowanie obrazu z przedmiotów jest
w tym dla mnie najciekawsze.

Lubię to uczucie, gdy widzę, że moje zdjęcia sprawiają przyjemność.

Z jakichkolwiek narzędzi skorzystasz, traktując je jako wsparcie, wypowiedź powinna być krótka, treściwa i taka, którą będzie można zapamiętać jak najlepiej, także jeśli spotkanie jest bardzo krótkie.

Jak wspomniałem, elevator pitch to taka krótsza forma autoprezentacji, co jednak oznacza transfer wiarygodności w przypadku autoprezentacji, która trwa np. ok. 20 sek.? Czy można zmierzyć jakoś wiarygodność?

Z mojego punktu widzenia ważniejszy wówczas jest sam sposób przedstawienia się. Pewność wypowiedzi, pomysłowość w ujęciu samego siebie. Gdy mamy więcej czasu – np. podczas rozmowy o pracę czy przedstawiania się na forum – to oczywiście te elementy także są istotne, lecz naszą wiarygodność możemy poprzeć informacjami
o doświadczeniach, motywacjach etc. Tym bardziej ważne jest zatem, by mieć dwie autoprezentacje: taką właśnie krótką i dłuższą, opracowaną z myślą o innych okazjach.

Weźmy kolejny przykład, którego kontekstem jest tym razem small talk
z potencjalnym przyszłym pracodawcą:

Nazywam się Tomasz Iksiński. Jestem handlowcem u czołowego na polskim rynku dystrybutora narzędzi ogrodniczych. Bardzo lubię kontakt z ludźmi
i rozmowę z nimi. Mogę realizować się wówczas jako negocjator
i sprzedawca. Wierzę, że tylko dając prawdziwą wartość klientowi, mogę budować zaufanie i liczyć, że do mnie wróci.

Najważniejsza jest dla mnie budowa długotrwałych relacji, które mają szansę przetrwać niezależnie od zawirowań rynku i zmian koniunktury.

20 sekund. Gdyby była to rozmowa o pracę, należałoby być przygotowanym na krótki opis swojego doświadczenia (kilka zdań) i wykształcenia (kilka zdań) oraz tego, czego chcemy i co chcemy wnieść do organizacji.

Jeśli jednak sytuacja jest mniej zobowiązująca, można pokusić się o coś znacznie bardziej ogólnego, a bardziej pomysłowego:

Wie Pan co jest ważne w pielęgnacji ogrodów, ogródków? Regularne podlewanie i stała troska nie tylko o dobry wygląd, lecz także o dobre podłoże. Handluję akcesoriami ogrodowymi, dzięki którym przydomowe ogródki, jak i te większe cieszą oko i sprawiają przyjemność. Gdyby więc poszukiwał Pan kiedyś specjalisty od tych spraw, proszę
o kontakt, możemy się wymienić kontaktami na Linked In…

To zupełnie inaczej brzmi, jest nieszablonowe i ma szansę pozostać dłużej
w pamięci odbiorcy. Zacznij ciekawym pytaniem, anegdotą. Możesz testować taką formę podczas konferencji etc. Zobacz, z jaką reakcją się to spotyka.

Sposób nr 2

To odpowiedź na zestaw pytań zaczerpnięty z książki pt. Steve Jobs. Sztuka prezentacji:

Czym się zajmujesz?

Jaki problem rozwiązujesz?

Co Cię wyróżnia?

Co Twój odbiorca/klient będzie z tego miał?

Przykład:

Nazywam się Zduban Michluciński i jestem zawodowym negocjatorem.

Kiedy w grę wchodzą ogromne pieniądze, a obie strony tkwią w impasie, wtedy ja wkraczam do akcji.

Mam wieloletnie doświadczenie jako negocjator ze związkami zawodowymi i przede wszystkim jestem efektywny, tzn. załatwiam sprawy tak, że obie strony są zadowolone.

Dzięki temu moi klienci oszczędzają pieniądze i mają lepsze relacje ze swoimi pracownikami.

Sposób nr 3

Przyda się bardziej, gdy chcesz przygotować się do rozmowy o pracę. Polega na tym, abyś stworzył (-a) swój biogram, tak jak się to robi w trzeciej osobie: Przemysław Kutnyj – ukończył…. Pracował w …

Pamiętaj, aby uwzględnić klucz:

kto, co nr 1 (wykształcenie), co nr 2 (doświadczenie), dlaczego (motywacja), co dalej (plany), dlaczego tu (u tego konkretnego pracodawcy).

Napisz tak, jakbyś chciał, aby o Tobie napisał ktoś trzeci, obiektywnie. Następnie zostaw tam to, co najważniejsze, i przeczytaj, ale w pierwszej osobie, i tak właśnie utrwal. Dzięki temu również uzyskasz garść niezbędnych informacji na swój temat. I pamiętaj: przeczytaj całość na głos, sprawdź, czy dobrze brzmi, i zapamiętaj. Jak zapamiętać? W Dodatku na końcu książki podaję trzy mnemotechniki.

Osobiście preferuję metodę nr 1 jako bardziej zorientowaną na rozwiązywanie problemów i dawanie korzyści.

Teraz pora na Ciebie. Jak Ty odpowiesz na pytanie: Czym się zajmujesz?
w następujących sytuacjach:

  1. small talk podczas konferencji (krótka, najlepiej pomysłowa forma, ok. 20 sekund)
  2. rozmowa o pracę (forma dłuższa, uwzględniająca wykształcenie, doświadczenie motywacje i cele, ok. 2 minut)

Co się sprawdzało u mnie?

Jeśli chodzi przedstawianie się, autoprezentację szeroko pojętą, zawsze sprawdzały się u mnie:

–  dopasowanie do pracodawcy/kontrahenta, czyli. np. rozumienie procesów biznesowych („Chcę się rozwijać, realizując z Państwem projekty na rzecz Państwa partnerów biznesowych”)

–    otwartość: jasne sformułowanie celu i swojego miejsca u konkretnego np. pracodawcy

–    klarowny opis wartości dawanej dotychczas

–    jasny opis własnych mocnych stron (uargumentowany)

–    znajomość pracodawcy/odbiorcy, czyli rozsądne widełki co do np. pracy, brzegowych warunków współpracy / notowania na giełdzie, kto jest prezesem etc. / znajomość rozmówcy

–    umiejętność opowiadania o porażkach: czego mnie to nauczyło?

Skoncentruj się zatem na swoich mocnych stronach, korzyściach, jakie dajesz, swojej misji. Wracaj do pytań i odpowiedzi, których już sobie udzieliłeś
i koryguj kurs. Masz już gotową autoprezentację, pora sprawdzić, jak można jeszcze lepiej odzwierciedlić Twoje mocne strony i zaangażowanie poprzez głos i mowę ciała. Trening na głos jest obowiązkowym elementem pozwalającym wprowadzić konieczne korekty. Każde wystąpienie ma swój rytm i warto o niego zadbać.

Gdy opracujesz wystąpienie na głos, pamiętaj też o odpowiedniej mowie ciała. Chodzi o to, by była spójna z tym, jak mówisz.

Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *